To, co najlepsze, zostało na koniec.
Żył marzeniem, dla którego był gotów poświęcić wszystko
Tam nie obowiązują żadne zasady.
Bogu zajęło sześć dni stworzenie nieba i ziemi, a Monty Pythonowi dziewięćdziesiąt minut, aby to schrzanić.
Nie ma to jak dom... to morderstwo.
Wypadki się zdażają on to może zagwarantować