Minęło parę lat - znów nadszedł czas na krwawe zaduszki.
Przybyli. Zobaczyli. Zwiali.
Jedno marzenie. Czterech jamajczyków. 20 stopni poniżej zera.
Kochający mąż, oddany ojciec, bezwzględny morderca.
Nie ma granicy między chaosem, a planem doskonałym.